sobota, 16 kwietnia 2016

Kiera Cass - Rywalki. Królowa i faworytka

Dwa opowiadania, osadzone w urzekającym świecie Rywalek, niezwykle popularnej powieści Kiery Cass, która zajęła pierwsze miejsce na liście bestsellerów „New York Times”, są teraz po raz pierwszy dostępne w druku! Królowa i Faworytka ukazują nieznane wydarzenia z życia dwóch ulubionych przez czytelniczki bohaterek Rywalek. Zanim zaczęła się opowieść o Americe Singer, inna dziewczyna przyjechała do pałacu, by rywalizować o rękę innego księcia. W Królowej możemy śledzić losy przyszłej matki księcia Maxona, Amberly, podczas Eliminacji, dzięki którym została ukochaną przez wszystkich królową. Marlee Tames przybyła do pałacu, by zdobyć serce księcia Maxona – ale jej własne serce miało inne plany. Faworytka pokazuje sceny ze wspólnego życia Marlee i Cartera, od pamiętnej nocy, gdy ich sekret wyszedł na jaw, aż po wydarzenia z finału Jedynej.

Podczas oczekiwania na ostatnią część „Rywalek” sięgnęłam po zbiór nowelek Królowa i Faworytka, w której znajdują się także opowiadania z zagranicznego dodatku „Happily Ever After”. Uważam, że większość z nich jest ciekawa, chociaż jedno z tytułowych opowiadań nie przypadło mi do gustu. Mowa tu o historii Amberle (Królowa) która miała nam ukazać, jak to się stało, że zwykła dziewczyna tak bardzo zakochała się w księciu i mimo tego, jak zachowywał się w „Rywalkach”… nadal kochała go całym sercem. Zaś Faworytka skupia się na tym, co dzieje się z Marlee i Carterem. Muszę przyznać, że niektóre sceny z tego opowiadania chwyciły mnie za serce. Całościowo mogę uznać, że jest to urocza opowieść. Wielkim plusem jest króciutkie opowiadanie pt.: „Pokojówka” oraz co stało się dziewczętami, które odpadły w Eliminacjach.

Królowa skupia się na Amberle i Clarksonie. Kiera Cass sama w krótkim wstępie wyjaśnia, że nie chce w żaden sposób usprawiedliwiać przemocy w związku oraz ma nadzieję, że nie umniejszy postaci Amberle. Niestety po skończeniu go mam wrażenie, że ta decyzja była zaskoczeniem dla samej dziewczyny. Autorce się nie udało, bo Królowa umniejsza postać Amberle i to bardzo. Ukazuje, jak bardzo jest niemądra. Mam wrażenie, że naprawdę nie zwracała uwagi na zachowanie Clarksona. Właśnie, skoro już mowa o nim… W niektórych momentach przez chwilę miałam wrażenie, że jest uroczy, ale później znów stawał się taki, jakim go znamy i rozwiewał nadzieję na zmianę swego zachowania. Królowa przypomniała mi dlaczego go nie lubię i nigdy nie polubię.

Faworytka jest przeciwnością swojej poprzedniczki. Historia Marlee i Cartera jest urocza, pełna miłości i oddania. Udowadnia, że gwardzista nawet w najgorszej chwili się nie poddał i więcej uwagi skupiał na ukochanej niż na sobie. Pojawia się tu także postać Maxona, który znów ukazuje swoje dobre serce. Wracając do głównych bohaterów – naprawdę ich podziwiam za taką postawę. Śmiem twierdzić, że każda kobieta (nie tylko czytelniczka) oczekuje od życia tak prawdziwej i szczerej miłości.

Królowa i Faworytka jest obowiązkowym dodatkiem dla każdego kto jest fanem „Rywalek”      i chce się dowiedzieć czegoś więcej. Nowelki nie są przydługie, a język jakiego użyła Kiera Cass jest przyjemny, dzięki czemu bardzo łatwo się je czyta. Jeśli jesteście ciekawi historii Amberle i Marlee (i nie tylko) to jak najbardziej warto po to sięgnąć!





7/10





„Prawdziwa miłość zwykle jest okropnie niewygodna.”



Selekcja
Rywalki. Książę i gwardzista | Rywalki. Królowa i faworytka

3 komentarze:

  1. Książę i gwardzista kompletnie mi się nie podobało, ale być może dam szanse Królowej i faworytce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie moje klimaty zupełnie :D Nie lubię jakoś tej serii, nie lubię Rywalek :)

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Serie uwielbiam, ale słyszałam, ze nic do serii nie wnosi co wiecej moze zepsuć wyobrażenie na temat krolowej, tak jak było z księciem i gwardzistą wiec raczej po te nowelki nie sięgnę.
    Pozdrawiam, isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Bardzo mi miło jeśli komentujesz moje posty, ale jeśli nie przeczytałeś całego posta to go nie komentuj 'tak' lub 'nie' bądź 'przeczytam' lub 'nie przeczytam'. Wykaż się i skomentuj po przeczytaniu. Dziękuję.

Pozdrawiam,
Sophie Carmen