Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 listopada 2016

Tanya Burr - Love, Tanya

Jednym z największych marzeń Tanyi było napisanie książki, w której mogłaby podzielić się swoimi przemyśleniami, wskazówkami na temat mody i urody, refleksjami o miłości i przyjaźni, ale przede wszystkim pozytywnym myśleniem i wiarą, że nie ma rzeczy niemożliwych i wszelkie marzenia i cele, które sobie stawiamy, jesteśmy w stanie osiągnąć. Nie bez powodu życiowe motto, którym Tanya codziennie zaraża swoich fanów i najbliższych brzmi: „Mierz wysoko!”. Efektem drogi, jaką przebyła, by stać się pewną siebie i szczęśliwą kobietą jest niezwykła książka – „Love, Tanya”.

Być może za granicą Tanya Burr jest bardzo znana. W Polsce jednak niewiele osób o niej mówi, przynajmniej mi o tym nie wiadomo. Kiedy dowiedziałam się więc o jej książce, nie wiedziałam co o niej sądzić. Jednak zainteresowałam się nią. W końcu stwierdziłam, że co mi szkodzi i sięgnęłam po to. Jest to swojego rodzaju autobiografia Tanyi, gdzie kobieta opisała swoje dotychczasowe życie i podzieliła się planami na przyszłość. Muszę przyznać, że Tanya skupiła się na tym, aby opisać prawie wszystko. Było to ciekawe, ale cóż, nie wniosło nie wiadomo czego do mojego życia.

Dużym plusem książki są miejsca na notatki, które mają swoje polecenie, przykładowo, „Zrób listę osób, z którymi chciałabyś zjeść obiad albo podwieczorek”, „Zrób listę dziesięciu najważniejszych rzeczy, które cię ukształtowały”. Znajdują się tutaj także różne porady i listy sporządzone przez autorkę. Niektóre z nich są naprawdę motywujące. Są tu takie rozdziały jak: dorastanie, podstawy pielęgnacji skóry, podstawy makijażu, podstawy pielęgnacji włosów i paznokci, moda, miłość, życie, pieczenie i przepisy, pewność siebie i szczęście, YouTube, patrząc w przyszłość. Jak widać, każdy znajdzie coś dla siebie.

Dla fanów Tanyi Burr, Love, Tanya na pewno jest jedną z ciekawszych pozycji. Dla mnie, zwykłej dziewczyny, która jej nie ogląda, jest to przeciętna autobiografia połączona z poradnikiem. Kilka rzeczy na pewno zapamiętam (zwłaszcza przepisy!), ale ogólnie mam dość neutralne zdanie. Ciekawy dodatek, jednak nie zmienił za wiele w moim życiu.





6/10



Za możliwość "poznania" Tanyi dziękuję wydawnictwu Insignis!

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Regina Brett - Twój dziennik

Książki Reginy Brett cieszą się w Polsce olbrzymią i niesłabnącą popularnością. Felietony tej amerykańskiej pisarki i dziennikarki – czy też, jak sama o nich pisze, lekcje – pełne ciepła, nadziei i wzruszeń, są dla wielu osób cenną podporą w życiu i drogowskazem na jego nierzadko krętych drogach. Już same tytuły lekcji są cennym zbiorem dających do myślenia sentencji... Wielu z nas chciałoby, by celne komentarze, spostrzeżenia i myśli Reginy były dostępne na co dzień, byśmy mogli po nie łatwo sięgnąć, robiąc sobie czasem krótki przystanek w pędzącym nieustannie świecie.    
     
Tak zrodził się pomysł TWOJEGO DZIENNIKA, uniwersalnego kalendarza na każdy rok. Regina Brett na naszą prośbę napisała 12 zupełnie nowych lekcji, z których większość jest inspirowana jej dwukrotnym pobytem w Polsce. Każda z tych lekcji otwiera miesiąc, którego dni (każdy na oddzielnej stronie) opatrzyliśmy inspirującymi cytatami z książek Reginy i symbolicznym rysunkiem nawiązującym stylistycznie do okładek ich polskich wydań. TWÓJ DZIENNIK to osobisty notatnik i wyjątkowy kalendarz z myślami Reginy na każdy dzień i nową lekcją na każdy miesiąc. To źródło Twojej codziennej inspiracji.

Twój dziennik autorstwa Reginy Brett jest pozycją obowiązkową dla osób lubiących jej książki. Sprawdza się dobrze nie tylko jako kalendarz, ale jako… dziennik pozytywnych myśli na każdy dzień. Chciałam go używać jako kalendarza na 2016 rok, niestety okazał się niezbyt wygodny, ponieważ jest wydany jak normalna książka. Dlatego uważam, że byłoby cudownie, gdyby Twój dziennik został wydany jako kalendarz. Jest to naprawdę ciekawy pomysł. Nie miałam wcześniej styczności z żadną książką autorstwa pani Brett, bo uważałam, że to nie dla mnie. Ale po głębszym przyjrzeniu się Twojemu dziennikowi zaczęłam się nad tym zastanawiać.
Warto wspomnieć o wydaniu, które jest po prostu obłędne. Wszystko jest utrzymane w kolorystyce różowo-szarej i naprawdę miło się na to patrzy. Każdy miesiąc ma przypisany inny wzór,  a pierwszy dzień poprzedza krótka notatka od pani Brett. W dodatku w środku znajdują się małe rysunki, które najczęściej pasują do lekcji na dany dzień.

Autorka dała możliwość Czytelnikom, aby i oni stworzyli własne myśli. Nie raz ukazuje się nam dopisek „Miejsce na Twoją myśl” bądź „Dokończ myśl Reginy”. Tak jak wspominałam, jest to pozycja obowiązkowa dla każdego fana Reginy Brett, a także dla osób które chcą się czegoś nauczyć i cieszyć z każdego dnia.





7/10





„Jeśli masz w coś wątpić, zwątp w swoje wątpliwości.”




Za możliwość skorzystania z Twojego dziennika dziękuję wydawnictwu Insignis!

środa, 3 grudnia 2014

Premierowo: Lea Michele - Piękna i ambitna. Mój styl

Kolorowa, bogato ilustrowana książka, w której supergwiazda serialu "Glee" dzieli się z czytelnikami swoimi doświadczeniami i wskazówkami dotyczącymi stylu życia.
Lea Michele radzi nie tylko, jak pielęgnować urodę, jak odnaleźć się w świecie mody, ale i jak osiągnąć i zachować wewnętrzną siłę. Opowiadając o własnych przeżyciach, uczy, jak stawiać czoła wyzwaniom i przezwyciężać życiowe trudności, aby osiągnąć sukces i żyć pełnią życia. Dzięki temu książka jest po trochu pamiętnikiem, poradnikiem a także przewodnikiem. Zawiera niepublikowane wcześniej fotografie i opowieści z życia gwiazdy.

Chociaż o Lei słyszałam dawno temu, chociaż ją poznałam z dwa miesiące temu, zaczynając oglądać serial Glee. O poradnikach także słyszałam wieki temu, to nigdy się z żadnym nie zetknęłam. Ta książka, jest moją pierwszą z takiej kategorii. I jeśli każda wygląda tak jak Piękna i ambitna to mogę je czytać cały czas! Nie powiem, że ten poradnik niczego mnie nie nauczył, bo skłamałabym. Wiem, jak dbać włosy, o skórę. Jednym słowem – o siebie. Jak to się dzieje, że Lea wygląda tak a nie inaczej? I tego się tu dowiadujemy. Nawet nie mogę nazwać tego w 100% poradnikiem, bo w połowie jest też trochę autobiografią Lei Michele.

Wydaje się, po rozpoczęciu czytania, że jedna strona zajmie nam wieczność, bo nie dość, że literki są małe, to są dwie kolumny. Ale po chwili okazuje się, że Lea ma przyjemny styl pisania. Może nie jest on tak niezwykły jak w niektórych powieściach, aczkolwiek jest przyjemny, przez co książkę czyta się bardzo szybko. Znajdziemy tu dosłownie wszystko. Porady, jak się pielęgnować, przepisy kulinarne, trochę o ubraniach, makijażu i fryzurach. No i nie zapominajmy o treningu! 
Na chwilę chciałabym się skupić na tych przepisach. Chociaż nie znajdziemy tu mięsa (Lea jest wegetarianką) to dania są naprawdę proste, i wydają się być smaczne. Mamy podane składniki i sposób przyrządzania. Wszystko!

                Przed przeczytaniem sądziłam, że Lea Michele nie jest jakąś nadzwyczajną osobą. Po prostu aktorką i piosenkarką, tak samo jak na przykłady Lucy Hale. Z czasem, z każdą minutą kiedy czytałam, zaczynałam lubić ją coraz bardziej, i ją doceniać. Zaczynała w teatrze, a dopiero o wiele później przeniosła się na ekran. Nie przepada za imprezowaniem, a za to woli zostać w domu z przyjaciółkami. No powiedzmy, że jej wierzę.

Jej porady są bardzo praktyczne. Co robić, żeby twarz była zawsze promienna? Myć twarz przed pójściem spać i zawsze zmywać makijaż. Chociaż zdarza się jej pisać o tak oczywistej rzeczy jaką podałam wcześniej, są to rady, jakie naprawdę należy zapamiętać. Krótkie ćwiczenia, które można zrobić rano, popołudniu lub wieczorem, a które nie są specjalnie wymagającej. Do tego playlista znanych piosenek (a nie tak jak to bywa w normalnych książkach – zupełnie obcych). Jak się ubierać, czego nie robić, i podsumowanie na koniec każdego rozdziału. Być wypoczętą, uśmiechniętą a ubranie zawsze powinno być wygodne, a jeśli pasuje do reszty zestawu – tym lepiej. Pod koniec jest także krótka lista dziesięciu ulubionych filmów Lei, które warto obejrzeć. I oczywiście, kilka przekąsek na czas oglądania.

Książkę, a raczej poradnik, Piękna i ambitna autorstwa Lei Michele polecam każdemu. Dowiedziałam się mnóstwa rzeczy. Co robić, od czego trzymać się z dala, i jak to wszystko wygląda z drugiej strony. Pomocne rady, przepisy i wskazówki. Masz chwilę czasu? Koniecznie musisz po to sięgnąć!





8/10





„To, że coś kochasz, nie oznacza, że musisz się tym zajmować od rana do nocy. Może to po prostu wzbogacać życie, dodawać smaku.”





Za możliwość skorzystania z porad Lei dziękuję wydawnictwu Feeria!