Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colorful Media. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colorful Media. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 maja 2016

Na językach - English Matters 53/2015

Po dłuższym czasie przychodzę do Was z recenzją magazynu "English Matters", tym razem wydania 53/2015. W tym numerze poczytamy o: byciu Au Pair, karierze Johny'ego Deppa, zagranicznych aktorach, Cyprze, amerykańskiej literaturze oraz różnicami między północą, a południem. Tym razem nauczymy się jak poprawnie zadawać oraz konstruować pytania. Na koniec można zapoznać się z tekstem piosenki "Closer to the Edge" zespołu 30 Seconds to Mars.

This & That - w tym dziale zostają nam przedstawione trzy propozycje spędzenia wakacji w Stanach Zjednoczonych. Najbardziej spodobał mi się artykuł o Disney World (koniecznie muszę kiedyś tam pojechać!), chociaż Park Wodny w Kansas oraz Centrum Handlowe w Minnesocie nie brzmią źle. 

People and Lifestyle - gwiazdą numeru jest Johny Deep, którego podziwiam za jego grę aktorską, zwłaszcza w "Piratach z Karaibów". Wiedzieliście, że zaczynał on jako muzyk? Wiele ciekawostek na temat mężczyzny, a także jego ról. W tym dziale znajduje się także "Vocab Trainer" gdzie przedstawione są zupełnie inne gatunki filmów, np. cyberpunk, film-noir bądź mockumentary. Drugim bardzo ciekawym dla mnie artykułem jest On Par with the Family, gdzie dowiemy się wiele o pracy Au Pair, a także wymaganiach, aby nią zostać. Zespołem o którym mowa w tym numerze, jest 30 Seconds to Mars. Mowa tu o dwóch braciach którzy założyli zespół, a także o ich karierze muzycznej oraz aktorskiej. 

Culture - ciekawe porównanie północnej i południowej części Wielkiej Brytanii, pod względem mowy, pogody, a także mieszkańców. Następnie tekst o zagranicznych gwiazdach filmowych. Niektórzy mogą być wam znani, inni nie. Dobry pomysł, fajnie było przeczytać o aktorach, którzy robią karierę za granicą, a my nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Znajduje się tu także artykuł idealny dla książkoholików, mianowicie klasyka literatury zagranicznej, głównie tworzona podczas II wojny światowej, jednak nie zabraknie tutaj także nowszych tytułów. 

Travel - interesujący artykuł o Cyprze, dzięki którym ta wyspa trafiła na moją listę "do zwiedzenia", oraz o niezbyt miłych rzeczach, które mogą nam się zdarzyć podczas wyjazdu.

Conversation Matters - jak poprawnie zadawać i konstruować pytania. Na pewno mi się to przyda!

Leisure - tekst piosenki "Closer to the Edge" zespołu 30 Seconds to Mars, a także tłumaczenie poszczególnych zwrotów. 





8/10




Słówko numeru: by a strange coincidence | dziwnym zbiegiem okoliczności



 Za możliwość poduczenia się języka angielskiego dziękuję wydawnictwu Colorful Media!

środa, 9 września 2015

Na językach - Engilsh Matters 51/2015



Czas na podsumowaniu kolejnego English Matters – 51/2015 na marzec/kwiecień o którym zupełnie zapomniałam, przytłoczona tym wszystkim.
W  tym numerze przeczytamy między innymi o: Branford Boose Award, fenomenie „Lolity” V. Nabokova, Londynie dla początkujących, Henrym Cavillu i jego drogę do kariery, projekcie: ciało, japońskich wampirach z mang. Lekcja w tym numerze dotyczy rozmowy o pracę, która jest bardzo przydatna. Na koniec zostawiłam najlepsze czyli garść zwrotów, idiomów i słów zaczynających się na literę „A”. Jak zwykle, większość artykułów można przesłuchać w wersji mp3 – w tym wypadku aż 6.

This & That – informacje o książkach które zostały nagrodzone Branford Bose Award od 2000 oraz aparacie cyfrowym. Następnie zwycięski artykuł konkursu z numeru 50 o książce Nabokova – „Lolicie”. Zdecydowanie jeden z lepszych artykułów tego numeru.

People and Lifestyle – tekst o gwieździe numeru czyli Henrym Cavillu, którego zupełnie nie kojarzę, lecz po tym artykule z pewnością w niedalekiej przyszłości obejrzę jakiś film z Henrym, prawdopodobnie „Człowieka ze stali” lub „Immortals”.  Dowiemy się także co nieco o krwi, a także przeczytamy ciekawy i inspirujący wywiad z Klarą Kler, która wyjaśnia, czym jest projekt: ciało oraz jak to się zaczęło i co myślą o tym inni ludzie.

Culture – artykuł o Royal Albert Hall który jest poświęcony budowli inspirowanej starożytnym Rzymem. Nie za bardzo interesują mnie takie rzeczy, więc nie do końca mnie to zainteresowało. Tak samo z następnym tekstem czyli trochę o japońskich wampirach spotykanych w mangach. Rzeczą która mi się spodobała jest jednak artykuł o Wojnie Dwóch Róż który opowiada o wojnie domowej pomiędzy Yorkami i Lancasterami.

Travel – tym razem bardzo ciekawie opowiedziane jest  o Londynie dla początkujących.     i dowiedzieć się ciekawych rzeczy. Znajdziemy także listę miejsc gdzie można tanio zjeść i wypić. Następny artykuł spodoba się panom, ponieważ mowa tu o autostradach, a właściwie ich budowie oraz rozwoju.
Londyn to miasto które kocham całym sercem więc ogromnie się cieszę, że mogłam o nim poczytać

Conversation matters – dialog i słownictwo przydatne w rozmowie o pracę. English Matters jak zwykle myśli o wszystkich.

Leisure – na koniec trochę luźniej, możemy poczytać o popularnych zdjęciach czyli selfie.
Ten numer był bardzo dobry, aczkolwiek nie wszystkie artykuły były dla mnie ciekawe. Słówka, niektóre łatwe inne trudniejsze jak zwykle były przetłumaczone, chociaż większość można wyłapać z kontekstu. W każdym razie, każdy znajdzie coś co go zainteresuje. Jeśli jeszcze nie zainteresowaliście się English Matters, to zróbcie to jak najszybciej.





7/10




Słówko numeru: hot potato | kontrowersyjny temat, delikatna sprawa


 Za możliwość poduczenia się języka angielskiego dziękuję wydawnictwu Colorful Media!

niedziela, 22 lutego 2015

Na językach - English Matters 50/2015



Dzisiaj, oficjalnie, od tego postu rozpoczynam mój autorski projekt pt. „Na językach”. Będzie on się skupiać na nauce języków, zresztą jak sama nazwa wskazuje. Możecie się więc spodziewać recenzji magazynów językowych, fiszek, programów do nauki i oczywiście moich postów na ten temat. Już nie przynudzam – zapraszam do recenzji!

Nastały takie czasy, że jeśli udamy się gdziekolwiek za granicę, bez znajomości języka angielskiego sobie nie poradzimy. Jednak ten język przyda nam się też w Polsce. Rok temu w wakacje byłam w Sopocie. Wracałam ze spaceru po mieście do domu i podszedł do mnie jakiś pan, pytając się, czy mówię po angielsku. Odparłam, że tak, a on zapytał mnie, czy wiem, gdzie można trochę potańczyć. Gdyby nie to, że znam ten język, nie mogłabym mu pomóc. A tak, odpowiedziałam w którą stronę ma iść i do tej pory uśmiecham się na to wspomnienie. Myślałam, że nic nie umiem, a jednak potrafię się w miarę porozumiewać w języku angielskim.

Tak jak wspomniałam wcześniej, dzięki językowi obcemu, zwłaszcza angielskiemu możemy zrobić o wiele więcej. Jeśli pojedziemy sami do Niemiec to kto nam zamówi hamburgera, sałatkę i frytki? Nie zawsze wystarcza porozumiewania się na migi, niekiedy trzeba też otworzyć buzię i coś powiedzieć. Dzięki temu można też znaleźć lepszą pracę – przecież praktycznie każdy pracodawca popatrzy na nas przychylnym okiem, kiedy zobaczy, że całkiem dobrze znamy ten język. Poza tym, on wcale nie jest trudny! Dlatego chcę wam przedstawić idealną propozycję dla osób uczących się – magazyny English Matters.

English Matters skupia się wokół ludzi, życia, kultury, podróży, języka, konwersacji i czasu wolnego, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie. Dziś jednak chcę skupić się na wydaniu numer 50 na styczeń/luty. Tym razem możemy przeczytać o księżnej Kate i Williamie, zapoznać się z wywiadem z przedstawicielką służby dyplomatycznej Departamentu Stanu USA, dowiemy się, co zrobić, by uczenie było łatwiejsze, odkryjemy kilka tajemnic „50 twarzy Greya”. Poczytamy także trochę o uniwersytetach w Wielkiej Brytanii. Osobiście, na studia planuję pozostać w kraju, ale bardzo fajnie było poznać nowe fakty dotyczące poszczególnych uniwersytetów.
Zapoznamy się także z tłumaczeniem piosenki „American Pie”, która ma ukryte znaczenie, niż może się wydawać.
W części językowej poznamy ciekawie idiomy i ich pochodzenie. W tym numerze dialogi dotyczą konwersacji w górskim ośrodku wypoczynkowym. Są pełne przydatnych i uniwersalnych zwrotów! Później na chwilę odwiedzimy Amsterdam i na koniec poczytamy o corocznych okazjach do świętowania. W samym środku znajdziemy też plakat dotyczący Pharsal Verbs, który wyjaśnia ich strukturę gramatyczną. 

Wielkim plusem English Matters jest to, że połowę tekstów można przesłuchać. Wystarczy wejść na stronę podaną w magazynie, wpisać kod i pobrać nagranie mp3. Dzięki temu możemy śledzić artykuły i jednocześnie poznać wymowę wszystkich słów w nich zawartych. 

Teksty są pisane w danym języku a słówka, które mogłyby sprawić nam problem są podkreślone i przetłumaczone pod tekstem. Mimo tego, że wydaje się to dość żmudna  praca, ciągle spoglądać w tłumaczenie, wcale tak nie jest. Nie wiem, patrzę i bez problemu wracam do reszty tekstu. Niektóre ze słówek które są bardzo proste i tak są tłumaczone, w przeciwieństwie do słówek o których słyszę po raz pierwszy. Jednak to też nie jest takim sporym kłopotem, ponieważ bez większego problemu mogę wyłapać z kontekstu o jaki wyraz chodzi. Warto także wspomnieć, że trudniejsze słówka są także zapisane w transkrypcji fonetycznej.

Było to moje pierwsze spotkanie z English Matters, ale zdecydowanie nie ostatnie. Od dawna chciałam kupić któryś z numerów – przecież cena 10 zł to wcale nie jest dużo, zwłaszcza biorąc pod uwagę ilość nowego i przydatnego materiału. Najbardziej jednak spodobał mi się artykuł o tym, jak sprawić, aby uczenie się było łatwiejsze. Napisany z lekkością oraz odrobiną humoru, to odpowiedni tekst do przeczytania w przerwie między serialami. Jestem jak najbardziej na tak. English Matters polecam wszystkim, którzy uczą się angielskiego i chcą dowiedzieć się czegoś nowego.





8/10





Słówko numeru: to be on tenterhoos | siedzieć jak na szpilkach





Za możliwość poduczenia się języka angielskiego dziękuję wydawnictwu Colorful Media!