niedziela, 10 lipca 2016

Światła, kamera, AKCJA!: Duchy moich byłych

                Connor Mead jest typowym łamaczem kobiecych serc. W tej samej chwili podczas trwającej telekonferencji, porzuca trzy dziewczyny. I nie ma w tym nic dziwnego, że na ślubie swojego brata, Connor ma tylko jeden cel: zdobyć jedną z druhen, której do tej pory jakimś cudem nie udało mu się uwieść. Jednak duch jego zmarłego wujka Wayne'a - który nauczył go, jak rozkochiwać i porzucać kobiety - ma inny plan. Chce odbudować wiarę Connora w prawdziwą miłość. W trakcie realizacji tej trudnej misji, wuj będzie potrzebował wielu duchów byłych dziewczyn Connora.

                Kiedyś miałam okazję obejrzeć urywek z filmu Duchy moich byłych w telewizji. I cóż, zainteresowałam się. W końcu udało mi się obejrzeć film w całości i tak jak się spodziewałam, spodobał mi się. Jest tutaj ciekawe nawiązanie do „Opowieści wigilijnej” C. Dickensa, a przedstawiono to w taki sposób, że nie da się nie zaśmiać. Mimo tego, że jest to film z gatunku tych romantycznych, jest przedstawiony w taki sposób, że można go oglądać nawet w najgorętszy dzień, niekoniecznie w walentynki czy święta.

                Aktorkami, które spisały się najlepiej, zdecydowanie są Emma Stone (Allison (swoją drogą, jest to chyba jedyna ekranizacja w której przypadła mi ona do gustu)) oraz Lacey Chabert (Sandra). Jennifer Garner (Jenny) wypadła dobrze, chociaż brakowało jej tego „czegoś”. Za to Matthew McConaughey, czy odtwórca głównej roli przedstawił swoją postać w ciekawy sposób, chociaż czasami odnosiłam wrażenie, że jest tym po prostu zmęczony.
                Duchy moich byłych jest ciekawą, wciągającą komedią z romansem w tle. W niektórych momentach zmusza też do przemyślenia swojego zachowania. Gra aktorska jest dopracowana i dobra. Widać, że cała historia została przedstawiona w żartobliwy sposób, co działa na plus. Uważam, że jest to dobra opcja, żeby obejrzeć to z przyjaciółką, chłopakiem czy nawet rodziną.





7/10






CIEKAWOSTKA: Na początku 2003 roku, zdjęcia zostały opóźnione o miesiąc ze względu na braki finansowe.



Za możliwość poznania byłych Connora serdecznie dziękuję empik.com!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku!

Bardzo mi miło jeśli komentujesz moje posty, ale jeśli nie przeczytałeś całego posta to go nie komentuj 'tak' lub 'nie' bądź 'przeczytam' lub 'nie przeczytam'. Wykaż się i skomentuj po przeczytaniu. Dziękuję.

Pozdrawiam,
Sophie Carmen