Odkąd
rozpoczęłam naukę z fiszkami, jestem nimi zachwycona. Zwłaszcza jestem dumna z własnych fiszek, na który mam zapisane
pierwiastki chemiczne – nauka błyskawiczna! Ale dzisiaj chcę Wam opowiedzieć
trochę o znakomitym projekcie wydawnictwa Cztery Głowy, a mianowicie o fiszkach
To proste!. Mi się akurat trafił
angielski w podróży poziom A1. Już to jest zastanawiające – przecież to są
podstawy. Mimo tego, znalazłam tu słowa o których nawet nie wiedziałam!
Podstawową różnicą
na pierwszy rzut oka jest rozmiar fiszek. Nie są one malutkie jak zwykle, a
raczej w formie karteczek do notatek. Z jednej strony nie jest to dobry
rozmiar, w końcu na pewno trudniej będzie je zmieścić w kieszeni, w
przeciwieństwie do normalnej wersji. Z drugiej strony fiszki To proste! są o wiele bardziej wyraźne,
a obrazki łatwiej zapamiętać, niż na mniejszych odpowiednikach. Właśnie,
rysunki. Na każdej fiszce znajduje się dany wyraz, przykładowe zdanie oraz
niekiedy zabawny, estetyczny rysunek, co ułatwia nam zapamiętanie słówka.
Już po
pierwszej nauce natrafiłam na karteczki z ćwiczeniami, które są świetne!
Kolejną rzeczą która zwróciła moją uwagę jest to, że w To proste! pojawia się dużo podobnego słownictwa – zarówno po
polsku, jak i po angielsku. Jednak jest to bardzo pomocne i według mnie
przydatne.
Fiszki To proste! są świetne pod praktycznie
każdym względem. Wszystko jest wykonane estetycznie i przejrzyście. Dodatkowym
plusem jest także pobranie nagrań mp3. Słownictwo jest proste i przydatne w podróży,
dzięki czemu wyjazd za granicę będzie samą przyjemnością. Przekonacie się, że
nauka języków obcych jest prosta!
Za możliwość
podszkolenia się w podróżniczych słówkach dziękuję wydawnictwu Cztery Głowy!
Bardzo ciekawie to zostało opisane. Będę tu zaglądać.
OdpowiedzUsuńDokładnie pamiętam, że jak ja uczyłam się języka angielskiego to również korzystałam z fiszek. Na ten moment chcę wysłać moje dziecko do szkoły językowej. Po przeczytaniu wpisu https://miniaturowa.pl/nauka-angielskiego-dla-dzieci-gdzie-sie-uczyc/ wiem dokładnie, już do jakiej szkoły językowej je skierować.
OdpowiedzUsuńNaprawdę bardzo fajnie napisano. Jestem pod wrażeniem.
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać, że jeśli mówimy o samym języku obcym to bardzo ważną kwestią jest to aby się go nauczyć dobrze. Tym bardziej, że teraz jak napisano w https://gloswielkopolski.pl/atrakcyjna-praca-dla-lektorow-jezyka-angielskiego-na-ciezkie-czasy-i-nie-tylko/ar/c3-15257990 bardzo dobrze płatną pracą jest praca lektora języka obcego.
OdpowiedzUsuń