poniedziałek, 29 lutego 2016

#Stosik 2/2016 ~ luty


Koniec lutego, a więc czas na stosik i podsumowanie! ☺


  • Sia - This is acting - najnowsza płyta Sii (tak to się odmienia?), już przesłuchana i muszę powiedzieć, że bardzo mi się podoba. Niedługo będziecie mogli obejrzeć video recenzję na kanale ☺ Do recenzji od empik.com.
  • Nieracjonalny mężczyzna - pomyślałam sobie, że w końcu to Woody Allen, więc to może być naprawdę dobry film. Niestety, okazał się słaby i nie za bardzo przypadł mi do gustu. j.w.
  • Victoria Scott - Kamień i sól - kontynuacja Ognia i wody, książki, która tak bardzo zachwyciła mnie w styczniu. Druga część przyszła kilka dni temu, ale nie mogę się doczekać, aż wreszcie ją zacznę! Egzemplarz recenzencki od wydawnictwa IUVI.
  • Gail McHugh - Amber - tą cegiełkę zaczęłam czytać kilka dni temu. Mam nadzieję, że to będzie lekkie romansiło, ale zobaczymy co będzie dalej. Na chwilę obecną nie przepadam za główną bohaterką i jednym chłopakiem... Egzemplarz recenzencki od wydawnictwa Akurat.
  • C.C. Hunter - Wieczna - czyli drugi tom trylogii "Wodospady Cienia: po zmroku". Muszę jeszcze do końca ochłonąć po zakończeniu Wodospadów Cienia, a następnie zabieram się za poprzedniczkę "Wiecznej". Egzemplarz recenzencki od wydawnictwa Feeria.
  • Lisa Currie - Ja, ty, my - j.w.




Podsumowanie lutego

Książki przeczytane w styczniu:
1. P.C. & Kristin Cast - Wyzwolona 
2. Lauren Miller - Aplikacja
3. Amy Kaufman & Meagan Spooner - W ramionach gwiazd
4. Cassandra Clare - Miasto upadłych aniołów
co daje 1689 stron 
+ 36 stron Amber (Gail McHugh)

Najlepsza książka: W ramionach gwiazd
Najgorsza książka: Miasto upadłych aniołów
Największe zaskoczenie: Aplikacja

Książki zrecenzowane w tym miesiącu:



3 komentarze:

  1. Bardzo, bardzo lubię Się. Zazdroszczę płyty! Tak samo jak Amber i W ramionach gwiazd, bardzo chce je przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio chciałam obejrzeć "Nieracjonalnego mężczyznę", ale chłopak odciągnął mnie od tego pomysłu. I całe szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mnie ciekawi "Amber", tym bardziej, że słyszałam same skrajne komentarze ;) No ale jeśli nie polubię głównej bohaterki to będzie kiepsko!
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Bardzo mi miło jeśli komentujesz moje posty, ale jeśli nie przeczytałeś całego posta to go nie komentuj 'tak' lub 'nie' bądź 'przeczytam' lub 'nie przeczytam'. Wykaż się i skomentuj po przeczytaniu. Dziękuję.

Pozdrawiam,
Sophie Carmen