sobota, 2 stycznia 2016

Sara Shepard - Doskonałe



Leżysz w łóżku i czytasz książkę. Wreszcie możesz chwilę odpocząć – A. nie odezwało się od trzech tygodni. Czasami myślisz o tym. Jakie ma zamiary? I czy ta cisza coś oznacza? Masz nadzieję, że nie zwiastuje to jeszcze gorszego czasu. Nagle twój telefon zaczyna wibrować i wydaje dwa piskliwe dźwięki. Wkładasz zakładkę do powieści i sięgasz po aparat, myśląc, że może mama coś napisała. Numer okazuje się nieznany. Niepewny klikasz przycisk, żeby zobaczyć zawartość, która sprawia, że robi ci się niedobrze. Wiadomość jest podpisana A…

Do mediów trafia film z ostatnich wspólnych wakacji Emily, Hanny, Arii, Spencer i Ali. Wspomnienia tamtego lata wracają ze zdwojoną siłą, a tajemniczy nadawca SMS-ów zaczyna realizować swoje groźby. Sekrety czterech przyjaciółek już wyszły na jaw, teraz gra toczy się o najwyższą stawkę. A. popełnia jednak błąd. Czy to wystarczy, by zdemaskować A.? 

Jeśli dobrze pamiętam, to odkąd przeczytałam drugą część minęły ze dwa lata. Doskonałe przez cały ten czas czekały na mnie na półce, jednak po tym, jak zakończyły się Bez skazy bałam się rozpoczęcia następnej części. Naprawdę, po zakończeniu, które nie przypadło mi do gustu (ponieważ bardzo go lubiłam!) nie śpieszyło mi się do przeczytania kontynuacji. A teraz, z okazji premiery ostatniej części Pretty Little Liars - Morderczych zostałam zaproszona do udziału w Bookathonie, więc jak tu się nie zgodzić! Najwyższy czas i pora, żeby wreszcie spotkać się z kłamczuchami. Po skończeniu Doskonałych w głowie miałam dwie myśli: „Dlaczego nie przeczytałam tego wcześniej?” i „Ja chcę następną część. Teraz”.

Na początku trudno było mi się przyzwyczaić do stylu pisania Sary. Jest on naprawdę ciekawy, tajemniczy, ale prawdą jest, że trzeba się do niego przyzwyczaić. Po kilku stronach całkowicie przepadłam. W Doskonałych cały czas się coś dzieje, chociaż nie mogę powiedzieć, że jest to nudne. Generalnie cała historia opiera się na tym, że poznajemy ją z perspektywy wszystkich czterech kłamczuch – Arii, Spencer, Hanny i Emily. Każda ma jakieś sekrety, których nie chce ujawnić, a Czytelnik myśli, że ma tą magiczną władzę i je zna. Niestety, nawet nie wie jak się myli. Do tej pory się zastanawiam, jak Sara Shepard potrafi pisać o sekrecie dziewczyn, wspominając o tym, że A. chce go ujawnić i tym samym nie wyjawiając go. A biedny Czytelnik siedzi tylko z otwartą buzią, starając się rozwiązać te zawiłe zagadki. 

Wszystkie bohaterki zostały takie, jakie je zapamiętałam. Uwielbiam czytać co się dzieje u Arii i Hanny, chociaż Spencer też ma ciekawe przygody. Jedynie biedna Emily sprawiała, że miałam ochotę odłożyć książkę. Dlaczego? Emily to dziewczyna która cały czas się nad sobą użala, „przecież rodzice nie mogą się dowiedzieć”. W pewnym momencie to zaczyna strasznie denerwować. Na szczęście poboczne postacie mi to wynagradzały. Mam na myśli na przykład egoistyczną Monę, która okazuje się osobą bardzo zmienną w uczuciach.

Doskonałe całkowicie wciągnęły mnie w swój świat i intrygi A.. Nie jest łatwo odłożyć książkę chociaż na chwilę na bok, gdyż Czytelnik zostaje zaskakiwany na każdym kroku  i nie chce niczego przeoczyć – trochę jak w filmie. Autorka podbiła moje serce tym, że mimo tego, iż sama nie jest nastolatką, bez problemu posługuje się „nastoletnim” językiem, nie używając podrzędnego słownictwa. No i jej cudowne porównania, które sprawiają, że za każdym razem wybuchałam śmiechem! Pretty Little Liars to bardzo długa seria, którą będę czytać z przyjemnością. Nie mogę się doczekać, aż następny tom wpadnie w moje „łapki”!





7/10





„Z rudymi włosami i w zielonej sukience wyglądała jak marchewka, którą ktoś pomalował na opak.”




Pretty Little Liars
Kłamczuchy | Bez skazy | Doskonałe | Niewiarygodne | Zepsute | Zabójcze | Bez serca | Pożądane | Uwikłane | Bezlitosne | Olśniewające | Rozpalone | Skruszone | Zatrute | Zabójcze | Mordercze

Dodatki do serii Pretty Little Liars
Tajemnice Ali | Sekrety



2 komentarze:

  1. Przez jakiś czas bardzo chciałam przeczytać tę sagę, ale od kilku miesięcy w ogóle nie mam na to ochoty. Jestem w połowie trzeciego sezonu serialu, ale oglądałam go dwa lata temu. Może kiedyś go dokończę, kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś chciałabym przeczytać tę serię, jednak nie wiem czy starczyłoby mi życia, haha :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Bardzo mi miło jeśli komentujesz moje posty, ale jeśli nie przeczytałeś całego posta to go nie komentuj 'tak' lub 'nie' bądź 'przeczytam' lub 'nie przeczytam'. Wykaż się i skomentuj po przeczytaniu. Dziękuję.

Pozdrawiam,
Sophie Carmen