poniedziałek, 12 stycznia 2015

A na dobry początek... *konkurs* ZAKOŃCZONY

Hej, cześć i czołem!

Jak wiecie, 5 stycznia blog obchodził drugie urodziny. Wiem, to było dawno temu. A jeśli nie pamiętacie, to wam przypominam króciutki post i przydługi (dziwny) filmik. Z tej okazji zorganizowałam dla was dwa konkursy, na drugie urodziny. Dzisiaj jeden, za tydzień drugi.
Zapraszam do udziału! :)


Ale najpierw kilka zasad, które są warunkiem uczestnictwa w konkursie:
  • Organizatorem konkursu jestem ja - Daria Dec, autorka bloga Book Reviews
  • Sponsorem nagrody jest empik.com
  • Nagrodą są dwa egzemplarze książki Dobry początek autorstwa Davida Nichollsa
  • Konkurs trwa od 12.01.2015 do 01.02.2015
  • Zwycięzcy zostaną poinformowani drogą mailową i będą mieli 3 dni na podanie adresu do wysyłki oraz numeru telefonu dla kuriera. W przypadku, gdy któryś ze zwycięzców się nie zgłosi, zostaje wybrana inna osoba.
  • Nagrodę wysyłamy tylko na terenie Polski.
  • Nagroda nie podlega wymianie.
  • Aby wziąć udział w konkursie należy pod tym postem wyrazić chęć udziału, napisać swoje imię/nick, podać adres e-mail oraz odpowiedzieć na pytanie konkursowe.
  • Zwycięzcy zostanie wybrani przeze mnie oraz Panią Anię z empik.com
  • Można dodać mój blog/konto na Google+ do obserwowanych, zaobserwować na twitterze i instagramie, lub polubić na facebooku, ale nie jest to wymagane.
  • Można polubić fanpage empik.com na facebooku, ale nie jest to wymagane.
  • Można dodać lub udostępnić baner konkursowy, ale to także nie jest wymagane.
  • Do konkursu można się zgłosić tylko raz.
  • Prawo do składania reklamacji w zakresie niezgodności przeprowadzenia konkursu z Regulaminem, służy każdemu uczestnikowi w ciągu trzech dni od daty wyłonienia jego laureatów. Należy je zgłaszać w formie e-maila na adres: daruniadec@gmail.com.

Zadanie konkursowe
Podaj jedną z moich recenzji która przekonała cię do przeczytania książki i krótko to uzasadnij.


banerek
Jeszcze raz zapraszam do udziału i liczę na dużo zgłoszeń! :)

8 komentarzy:

  1. Obserwuję Obserwuje jako Ilona Pałka
    Na fb i twitterze lubię jako Ilona Pałka
    Na instagramie lubię jako ilonapalska 13

    Moja wypowiedź nie będzie zadziwiająca jeśli powiem, że podobała mi się recenzja książki "Gwiazd naszych wina". To jak opisujesz bohaterów, jak krótko pokazałaś część ich historii, zachęciło mnie do poznania jej. Pokazujesz swoje uczucia jakie ta książka w Tobie wywołała i to jest piękne; dzięki temu wiem, że jest ona warta przeczytania i że też na pewno mi się spodoba bo jestem równie uczuciowa jak Ty. Choroba jest straszną tragedią dla ludzi chorych i ich najbliższych. Wiele osób nie lubi takich książek ale ja uważam, że ludzie powinni je czytać bo o tym należy wiedzieć, by się przygotować na najgorsze i nauczyć się pomagać i rozumieć chorych. Poza tym zachęciłaś mnie do przeczytania innych powieści tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Natalia R.
    nati16091999@gmil.com

    Mnie zachęciłaś recenzją Leigh Bardugo - Cień i kość. Twoja wypowiedź, że pochłonęłaś to w 8 godzin jazdy samochodem.... no, no naprawdę zaciekawia! Książki, które się tak szybko czyta muszą być warte uwagi. Może nie przypadły mi do gustu osoby, które opisujesz, w szczególności Alina, ale spotkania z Malem już nie mogę się doczekać! Fantastyka to mój ulubiony gatunek, a że twierdzisz, że jest to jedna z lepszych książek fantasy - to po prostu nic tylko czytać! A cytat, który przytoczyłaś jest wręcz boski :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Obserwuję jako Natalia Łubińska
    Na fp lubię jako Natalia Łubińska
    Na instagramie lubię jako natka294
    natka294@wp.pl

    Najbardziej podobała mi się recenzja książki "Tatuaż z lilią". Ona sama w sobie była zachęcająca, natchnelo mnie do poznania jej zawartości, choć nie miałam jeszcze okazji- ale ciąglę mam to w planach.

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja się zgłaszam!
    Obserwuję blog jako Tina Black
    Na facebooku jako Martyna Tatko
    Martynasp4@op.pl

    Najbardziej podobała mi się recenzja książki "Rywalki". Zawsze jako dziecko marzyłam o zostaniu księżniczką, chociaż w odróżnieniu od innych dziewczynek nie przebierałam się w sukienki mamy (w pewnym sensie dlatego że była ona raczej wielbicielką spodni) ani nie zakładałam jej obcasów. Głównym powodem był mój sąsiad przez którego zapomniałam o tych marzeniach i zaczęłam się bawić w wampiry, a jedyną zabawką typową dla dziewczynki była lalka, która do dziś siedzi na mojej komodzie. Ta recenzja przypomniała mi o moich dawnych marzeniach, a książka różniła się od typowych powieści dla nastolatek. Nie jestem pewna czy umiałabym wymienić chociaż jedną lekturę z księciem w roli głównej, chyba że bajkę w stylu "Mała Syrenka" lub "Kopciuszek". Akurat w okresie, gdy wpadłam na tą recenzję miałam chwilową przerwę, bo każda powieść wydawała się zbyt "ciężka" a akcja powolna. Szukałam czegoś, co mogłabym przeczytać od deski do deski, na jednym oddechu. Na moje nieszczęście zaczęłam wieczorem, przez co następnego dnia chodziłam jak zombie, lecz skończyłam w kilka godzin! Teraz ta seria jest jedną z moich ulubionych i chyba nawet sąsiad mnie od niej nie oderwie :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój email: martyna.kapitanska@gmail.com
    Pseudonim: Żaluzja
    Wybieram: Zdecydowanie recenzję "Miasta kości" Cassandry Clare.

    Uff. Nareszcie mogę się na kimś wyżyć. Nareszcie mogę na kogoś zwalić moje zaległości na blogu i w realnym świecie.
    To przez Twoją recenzję "Miasta kości" przeczytałam "Dary Anioła". I się wciągnęłam. Muszę przyznać, że przez ostatnie trzy miesiące nie robiłam nic poza czytaniem Cassandry Clare.
    I to Twoja wina!
    W każdym bądź razie nareszcie skończyłam całą serię i jestem z tego powodu zadowolona. Teraz mogę wrócić do codziennej rutyny.
    Choć świat wydaje się być taki smutny bez tej myśli, że przede mną jeszcze jakaś część przygód Clary.
    Czuję się, jakby ktoś odebrał mi cząstkę mojego życia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Magda T.
    madeleine.tomkalska@gmail.com

    Było na prawdę wiele postów, które zainspirowały mnie do przeczytania danej lektury, jednak najbardziej spodobała mi się recenzja "Rywalek". W ciągu jednej nocy przeczytałam dwie części i stałam się fanką tej pisarki.
    Teraz dzięki Tobie zaczynam następne serie i mam nadzieje, że okażą się tak samo wspaniałe jak dzieła Kiery Cass.. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgłaszam się! :)
    Obserwuję: Literatka M.
    justyna182@op.pl

    Najbardziej przekonałaś mnie recenzją książki "love, rosie". Nie chodzi mi tu nawet o jej treść, ale o emocje! Widać, że pisałaś w 100% szczerze, to co czułaś. Aż się chce biec do biblioteki! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgłaszam się
    email gracja313@tlen.pl
    Do przeczytania książki nakłoniła mnie recenzja o „Gwiezdnym Wojowniku”. Paradoksalnie przekonała mnie do niej Twoja negatywna opinia i niska nota, które zamiast zniechęcić, utwierdziły mnie w przekonaniu, że trzeba się zapoznać z tą pozycją! Na początku skutecznie odstraszała mnie okładka książki. Dopiero Twoja recenzja dała mi motywację do czytania - chciałam się na własnej skórze przekonać, czy naprawdę ta lektura kryje tyle niedoskonałości. To właśnie dzięki Tobie wzbogaciłam się o jeszcze jedno doświadczenie książkowe!

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Bardzo mi miło jeśli komentujesz moje posty, ale jeśli nie przeczytałeś całego posta to go nie komentuj 'tak' lub 'nie' bądź 'przeczytam' lub 'nie przeczytam'. Wykaż się i skomentuj po przeczytaniu. Dziękuję.

Pozdrawiam,
Sophie Carmen