czwartek, 6 marca 2014

Amanda Hocking - Zamieniona


Gdyby na świecie istniały inne stworzenia niż ludzie? I nie mam tu na myśli kosmitów. Coś na kształt... trolów, które nie są do końca trolami. Istoty które istnieją pośród nas, są do nas tak podobne, a jednak różne. Trole, znaczy Trylle, są istotami, które są wyjątkowe, i piękne. Jednak mają pewne obowiązki, które są narzucane przez królową. Zobowiązuje ich to do pewnej rzeczy, mianowicie do rozstania się z czymś co kochają... Kto wie, może jeden z Trylii jest twoim sąsiadem, drogi Czytelniku?

Wendy Neverly w swoje szóste urodziny przeżyła coś strasznego. Jej matka przekonana, że dziewczynka jest potworem usiłowała ją zabić. Jedenaście lat później Wendy stara zagłębić się  w swoją tajemnicę. Kim jest? Dlaczego jej rodzicielka usiłowała zrobić coś tak okropnego? Do jakiego świata należy? I dlaczego jest inna? W kolejnym nowym mieście i w nowym liceum dziewczyna jest wyobcowana. Nie umie się z nikim zaprzyjaźnić, nie daje sobie rady z tym wszystkim. Jednak nie może nikomu zdradzić swojego sekretu: że potrafi wpływać na decyzje innych ludzi i narzucić im swoją wolę... Gdy pewnej nocy pod jej oknem zjawia się zupełnie tajemniczy chłopak, jej życie staje się zupełnie inne. Czy Wendy wreszcie pozna odpowiedzi na nurtujące ją pytania?

Po pierwszą część trylogii Trylle chciałam sięgnąć już dobry rok temu. Pamiętam, że przeczytałam gdzieś wtedy niezbyt obiektywną recenzję, i zrezygnowałam. Jednak ostatnio chęć poznania Zamienionej znów wróciła, z podwojoną siłą. Gdy byłam u mojej kuzynki, i zobaczyłam, że ta książka leży u niej na półce wiedziałam, że muszę ją pożyczyć. Jak pomyślałam, tak zrobiłam. W drodze powrotnej do Opola, siedziałam sobie wygodnie, i coraz bardziej zatracałam się w tej powieści, która już od pierwszych słów mnie porwała. Spodziewałam się lekkiej książki fantastycznej, która uwolni mnie od tego wszystkiego, która pozwoli popracować mojej wyobraźni. Dostałam to czego oczekiwałam, a nawet więcej.

Zamieniona wyróżnia się nie tylko uroczą okładką, ale także znakomitym kunsztem pisarskim Amandy Hocking. Jedną z lepszych rzeczy z powieści to, sposób w jaki autorka opisuje różne miejsca i sytuacje. Także zwroty akcji są mocną stroną Amandy. Książka także ukazuje, że jest wyjątkowa, przedstawiając nam świat stworzony przez stworzycielkę. Forening jest jednym z ciekawszych światów jakie zostały stworzone. Warto także wspomnieć, że historia Wendy nie jest sztucznie przesłodzona, co ostatnio coraz częściej jest stosowane w książkach. I co mnie strasznie denerwuje. Pióro Hocking jest lekkie i przyjemne w odbiorze, przez co zapoznawanie się z Zamienioną jest łatwe i miłe.

Wendy przeciwstawia się wszelakim podstawą tworzenia bohaterek. Jest zarówno odważna i nieśmiała. Sama nie potrafię pojąć w jaki sposób Amanda to zrobiła, jednak tak jest. Tak jak wspominałam, postać stworzona jest jak przystało na żywą osobę. Finn i Rhys to chłopcy  idealni. Szczerze, od razu pokochałam zarówno jednego jak i drugiego. Jednak, Finn wydaje się często dość "drętwy" co zmniejsza moją sympatię. Willa to dziewczyna, która patrzy na świat przez różowe okulary. Zawsze jest uśmiechnięta, i zadowolona. Wszyscy uważają, że jest to wyniosła i egoistyczna kobieta, jednak wydaje mi się, że w głębi serca wiedzą jaka jest naprawdę. Jednym słowem, autorka również w tym zadaniu dobrze sobie poradziła. Chociaż, postacie pojawiające się w dalszym planie, wydały się o wiele mniej dokładne.

Podsumowując, Zamieniona to ciekawy wstęp do trylogii. Mimo kilku niedociągnięć, oraz minimalnej przewidywalności, książka jest interesująca i godna polecenia. Zwłaszcza jeśli szukacie jakiejś lekkiej powieści.





9/10





"Głupcowi wydaje się, że wie wszystko. Mędrzec wie, że nic nie wie"




Trylle
Zamieniona | Rozdarta | Przywrócona

8 komentarzy:

  1. Od dawna przymierzam się do kupienia i przeczytania tej serii. Na początku bałam się, że będzie to totalna klapa, ale spotkałam już kilkanaście pozytywnych opinii ;) Sądzę, że nadszedł czas, aby w końcu kupić wszystkie części :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już dawno jestem po lekturze całej serii i nawet trochę o niej zapomniałam, więc tym bardziej miło mi się czytało ta recenzję bo sama bardzo lubię tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam cała serię i mnie nie oczarowała, bardzo przeciętna a i główna bohaterka niezmierne irytujące. Ale jeśli spodobała Ci się zamieniona to kolejne tomy też powinny przypaść Ci do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią bym przeczytała tę serię, zapowiada się ciekawie ^^

    Pozdrawiam, Anath

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam i mi się podobała - lekka książeczka, może ciut na utartym schemacie ale lubię czasem powrócić do wróżek i czasów dzieciństwa ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciągle słyszę o tej książce, jednak mam tyle rozpoczętych serii, ze ciężko mi zaczynać nowe. Chociaż i tak jak znajdę w bibliotece to się na nią rzucę, wiec po co tyle gadam xD

    OdpowiedzUsuń
  7. I kolejna książka do stosika, znaczy koniecznie chcę to przeczytać, bo strasznie mnie zaciekawiło! :)

    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Trylle to coś nowego. Tego jeszcze nie było! Zachęciłaś mnie bardzo :)
    Świetny tekst!
    Amber ma w zwyczaju kusić promocjami więc mam nadzieję, że szybko dostanę tę pozycję w swoje ręce :) już zapisuję tytuł.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Bardzo mi miło jeśli komentujesz moje posty, ale jeśli nie przeczytałeś całego posta to go nie komentuj 'tak' lub 'nie' bądź 'przeczytam' lub 'nie przeczytam'. Wykaż się i skomentuj po przeczytaniu. Dziękuję.

Pozdrawiam,
Sophie Carmen