piątek, 10 stycznia 2014

Wywiad z Gesą Schwartz - autorką trylogii Grim

Guten Tag! Dzisiaj przychodzę do was z wywiadem wyjątkowym, ponieważ, jest to  mój pierwszy wywiad, z autorką nie z Polski, lecz (jak się zorientowaliście po przywitaniu) z Niemiec. Jestem niesamowicie zadowolona z tego powodu. Oczywiście wywiad jest przetłumaczony. Zdaję sobie z tego sprawę, że większość osób nie przepada za nieprzetłumaczonymi wywiadami, a ja należę do tych osób.
Akurat z dziełami Gesy Schwartz nie miałam sposobności się zapoznać, ale na pewno zrobię to w niedalekiej przyszłości ;)


Ile masz lat?
Urodziłam się 17 lipca w 1980 roku (34 lata).

Skąd pochodzisz?
Jestem z okolic Hamurga

Jaki jest twój zawód?
Jestem pisarką.

Co lubisz robić?
Poza wszystkim co ma doczynienia z historią, uwielbiam podróżować i zwiedzać obce kraje.

Twoje największe marzenie?
Nigdy nie przestawać pisać moich historii, oraz tworzyć nowych postaci.

Kto jest twoim autorytetem?
Czy mam wzór do naśladowania? W zakresie pisania, nie mam jednego, bo to nie jest dobry sposób aby pozostać mistrzem ;) Ale podziwiam każdego pisarza - niezależnie czy jego opowieść jest opublikowana czy nie - jego historia i tak będzie wyjątkowa.

Czytasz książki? Jaki gatunek?
Czytanie to część mojego zawodu ;) Uwielbiam czytać fantastykę, ale także wszystkie inne gatunki, a zwłaszcza bardzo lubię literaturę klasyczną.

Skąd się wziął pomysł na Grim'a?
Pierwsza scena pojawiła się pewnej nocy, w mojej głowie. Widziałam ciemną, kamienną postać  z ogromnymi skrzydłami wysoko nad dachami Paryża. Jak podeszłam do postaci, mogłam zobaczyć jej twarz. To był gargulec, anioł, demon - być może wszystkiego po trochu. Spokrzał na mnie z jego blizną pod prawym okiem i wezwał mnie do siebie, z ostrożnym uśmiechem, szepcząc swoje imię. Od tego momentu znałam Grim'a, i wiedziałam, że chcę opowiedzieć jego historię. On był i zawsze będzie centrum tej historii, a wszystko inne - znaki, tło, świat, w którym żyje - rozwinęła się wokół niego.

Co jest twoją inspiracją?
To może być cokolwiek - sztuka, ludzie, natura - życie.

Co pomaga ci pisać?
Moi przyjaciele. Nie ma lepszej motywacji, niż ich zaufanie do mnie.

Masz jakiś określony czas w którym piszesz, czy piszesz, kiedy masz nowy i ciekawy pomysł?
Większość czasu spędzam na pisaniu, lub rozmyślaniu o pomysłach. Staram się jednak nie pisać w nocy, ponieważ gdy jestem stale zmęczona moje historie robią się słabe.

Dlaczego zaczęłaś pisać?
Odkąd pamiętam, uwielbiałam opowiadać, i jak tylko byłam w stanie napisałam moje powieści.
Pisanie było i jest częścią mnie, podstawą życia, bez której nie wyobrażam sobie istnienia.


Twój ulubiony bohater?
To było by niesprawiedliwe, gdybym powiedziała, że mam jednego ulubionego bohatera, zwłaszcza, że zmieniają się z biegiem czasu. Lubię wszystkie moje postacie - nawet tych złych.

Planujesz napisać coś innego niż Grim? 
W Niemczech, już ukazały się dwie pierwsze części  mojej nowej trylogii "Kroniki świata Cieniów"*. To jest o aniołach, demonach, Nephlim - i o synie diabła. Mogę was zapewnić, że moje anioły są zupełnie inne, niż te które do tej pory poznaliście. Właśnie skończyłam pisać ostatnią część trylogii, i zaraz potem idzie do mojego najnowszego projektu, o którym na razie nie mogę powiedzieć nic więcej ;)









* Oryginalny tytuł brzmi "The Chronicles of Shadow World". Nie ma jeszcze polskiej wersji, więc nie gwarantuję, że u nas będzie to mieć taki tytuł (o ile wyjdzie).






Mam nadzieję, że się wam podoba :)
Całuję,

Sophie Carmen.

3 komentarze:

  1. Ale świetny wywiad! Gratuluję! ;***

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe pytania i madre odpowiedzi. Bardzo podoba mi sie wywiad

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, też przeprowadzałam z panią Schwartz wywiad, ale na niektóre pytania nie wpadłam - fajnie, że nie tylko ja to zrobiłam, miło poczytać takie wywiady. :) Gesa Schwartz jest przemiłą osobą! :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Bardzo mi miło jeśli komentujesz moje posty, ale jeśli nie przeczytałeś całego posta to go nie komentuj 'tak' lub 'nie' bądź 'przeczytam' lub 'nie przeczytam'. Wykaż się i skomentuj po przeczytaniu. Dziękuję.

Pozdrawiam,
Sophie Carmen