środa, 8 lipca 2015

Z punktu widzenia: wakacyjne lektury

Cześć!
Ponieważ wakacje się zaczęły, chcemy przedstawić wam swoje zestawienie idealnych pięciu książek na lato. 
A może się na coś skusicie? :)

Agnieszka

Wakacje to czas odpoczynku. Moim zdaniem książki na ten czas powinny być lekkie i przyjemne. Na mojej liście numer jeden jest urocza i zabawna powieść dla kobiet I dobry Bóg stworzył aktorkę. Perypetie Dorotki czyta się z przyjemnością, choć pewnie wiele czytelniczek będzie oburzonych postawą jej ukochanego. Na pewno warto przeczytać ze względu na boskiego narratora.

Nieco młodsi czytelnicy, a raczej czytelniczki, mogą przenieść się w gorący śródziemnomorski klimat z powieścią Greckie wakacje. Młodzieżowa książka z miłością w tle. Naprawdę szybko się czyta, chociaż klimat Grecji jest odrobinę ukryty.

Wakacje kojarzą się z przygodą. Dlatego jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji to powinien sięgnąć po Hobbita. Wyprawa, w której uczestniczy Bilbo okraszona jest nie tylko walkami, ale też śmiesznymi sytuacjami i zmianami, które zachodzą nie tylko w tytułowym bohaterze, ale też jego towarzyszach.

Lato w Zatoce Aniołów to propozycja dla tych, którzy chcieliby przeczytać coś z wątkiem kryminalnym. Opowieść obyczajowa, miłosna i do tego niedokończone sprawy z przeszłości. Główna bohaterka musi radzić sobie w nowej roli, w nowym miejscu, nie może pozwolić sobie na stratę czujności. Co wybierze – własne szczęście, czy zamknięcie się na świat zewnętrzny dla dobra rodziny?

Dwie nowele w jednej książce – Za żadne skarby to historie o miłości i jej różnych obliczach. Bardzo lekkie opowieści o tym, że pieniądze nie znaczą nic, gdy ma się do czynienia z miłością i jej nieprzewidywalnymi skutkami.


Sophie


Przypomniałam sobie zeszłoroczne wakacje, podczas których przeczytałam z 4 książki. Zdałam sobie sprawę, że po inne które wtedy sięgałam, były po prostu za ciężkie i wymagały ode mnie dużo myślenia. Dlatego od tamtego momentu sięgam głównie po książki lekkie i przyjemne. Pierwszą taką powieścią dla młodzieży są Rywalki w których zakochałam się już od pierwszej strony. Dużo tajemnic, akcji i oczywiście miłości.

Powieść Jennifer E. Smith, nosząca tytuł Tak wygląda szczęście, to urocza, idealna na lato opowieść, o losach dwójki zupełnie różnych nastolatków, którzy poznali się w dziwny sposób. Pióro Smith jest lekkie, bardzo przyjemne w odbiorze, opisy nie się są przydługie, a myśli bohaterów doskonale oddają emocje, przez co książkę czyta się w mgnieniu oka.

Tym, którzy szukają jednak książki z mnóstwem przygód, bez głupich miłostek polecam sięgnąć po Ostatniego smokobójcę. Przy tej powieści naprawdę uśmiałam się do łez i spędziłam z nią naprawdę przyjemne dni. W końcu, kto nie lubi smoków?

Jako przedostatnią książkę przedstawiam wam Cień i kość czyli fantastyka w najlepszym wydaniu. Magia, tajemnice, zupełnie nowy świat – idealna powieść na upalne lato.

Chcę także wspomnieć o książce, która spodoba się kobietom, a jest nią Kolor herbaty który porusza naprawdę wiele tematów: załamanie nerwowe, słodkości, miłość i dążenie do odnalezienia siebie. Czytałam ją dwa lata temu i do tej pory jestem nią zauroczona!


A wy co polecacie? :)


Agnieszka
Sophie Carmen

8 komentarzy:

  1. Chyba powinnam przeczytać Greckie wakacje, skoro wybieram się tam, ale już trochę za późno :D

    OdpowiedzUsuń
  2. 2 lata temu w wakkacje czytałam Hobbita :-) Rywalki są na mojej liście do przeczytania, a "Greckie wakacje" widziałam ostatnio w bibliotece, więc może po nie pójdę.

    biblioholiczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w wakacje czytam wszystko, na co nie wystarczyło mi czasu w roku akademickim, a trochę tego jest. Szczerze mówiąc nie ma dla nie znaczenia, czy lektura jest ambitna, czy nie, rzadko się zastanawiam nad tym przed czytaniem. Chociaż jakoś w połowie sierpnia pewnie będę tęsknić za czymś trudniejszym.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam Ostatniego smokobójcy za to przeczytałam Pieśń Kwarkostwora. Świetna książka :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatni Smokobójca to pierwsza część. Pieśń Kwarkostwora to kontynuacja ;)

      Usuń
  5. Oprócz Hobbita nie czytałam pozostałych książek. Sophie - ty 4 w ciągu wakacji, a ja do tej pory już ponad 20. Tak - efekt nudzenia się, i to cholernego nudzenia się w wakacje :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Hobbita mam na półce, jednak nie wiem kiedy go przeczytam. Ja w wakacje uwielbiam czytać powieści lekkie i przyjemne. Zdecydowanie polecam serię o Bridget Jones! :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Bardzo mi miło jeśli komentujesz moje posty, ale jeśli nie przeczytałeś całego posta to go nie komentuj 'tak' lub 'nie' bądź 'przeczytam' lub 'nie przeczytam'. Wykaż się i skomentuj po przeczytaniu. Dziękuję.

Pozdrawiam,
Sophie Carmen