czwartek, 6 lutego 2014

Rick Riordan - Złodziej pioruna


           Percy Jackson ma właśnie zostać usunięty ze szkoły z internatem. Znowu. Ale to najmniejszy z jego kłopotów. Ostatnimi czasy mitologiczne potwory i bogowie olimpijscy wychodzą z kart książek o mitologii prosto w życie Percy'ego. Co gorsza, kilku z nich zdołał rozgniewać. Piorun Piorunów Zeusa został skradziony, a Percy jest głównym podejrzanym.

            Teraz on i jego przyjaciele mają zaledwie dziesięć dni, żeby znaleźć skradzioną własność Zeusa i odnieść ją na Olimp, by przywrócić pokój zwaśnionym bogom. Żeby misja się udała, Percy'emu przyjdzie jednak zrobić coś więcej niż tylko złapać prawdziwego złodzieja - musi pogodzić się z ojcem, który go porzucił, rozwiązać zagadkę Wyroczni, która ostrzega go przed zdradą przyjaciela i odkryć złowrogą siłę potężniejszą nawet niż bogowie.
Zapewne każdy z nas zna mitologie greckie (a przynajmniej większość). Moim skromnym zdaniem uważam, że mitologia jest bardzo interesująca. Najlepsze jest, jak się czyta książki z motywem mitologii. Za takimi książkami przepadam. Do takiego gatunku literatury należy Złodziej pioruna. Tutaj opisuje się głównie mitologie grecką, ale jak wiemy, jest też mitologia bodajże chińska. Nie wiem jak to się stało, że wzięłam książkę w rękę. Nie wiem jak to się stało, że ją kupiłam. Nie wiem jak to się stało, że dopiero ją przeczytałam. Przypadek? Niekoniecznie. Magia? Już prędzej. Mniejsza z tym, że książkę miałam w planach. Ważne, że spontanicznie znalazła się na mojej półce.
Po tym jak wszyscy się zachwycali jaki Złodziej pioruna jest genialny, postawiłam naprawdę wysoko poprzeczkę. A Rick Riordan bez większego problemu ją przekroczył. Nie spodziewałam się czegoś takiego. Wydaje się, że wszystko jest przemyślanie i idealnie wyważone. Akcja nie toczy się w niesamowitym tempie, aczkolwiek czytając książkę, może ci się, drogi Czytelniku, wydawać, że akcja gna z zawrotna szybkością, jednak tak nie jest. Język nie jest trudny, lecz jeśli nie spotkałeś się wcześniej z mitologią chociaż w małej części, możesz mieć małe problemy. Historia jest opowiedziana z punktu widzenia głównego bohatera – Percy’ego, co znacznie ułatwia nam czytanie, jak i zapoznać się z uwagami chłopaka.
            Bohaterowie też należą do wyższej rangi. Każda postać jest wyjątkowa, i ma swój indywidualny charakter. Riordan zapoznawał nas z następnymi osobami w taki sposób, że łatwo wszystko zapamiętać, mimo tego, ze nie jest tego mało. Równie łatwo przyjdzie ci wyobrażenie sobie poszczególnych stworzeń bądź ludzi. Wszystko jest szczegółowo opisane. Percy, mimo tego że jest młody (zresztą 12 lat to nie tak mało) nie zachowuje się jak dziecko. W sytuacjach kiedy normalny człowiek uciekłby „gdzie pieprz rośnie” on bez problemu ustoi na nogach, i nie podda się. Jak na swój wiek jest bardzo odważny, zupełnie jak Annabeth. Dobrze przeczytałeś. Ta dziewczyna jest bardzo odważna. Rick zwrócił uwagę także na to, że dziewczyny mają te swoje humory, i starał się o tym pamiętać.
            Książka jest genialna. Porwie cię od pierwszych stron, tak samo jak mnie, przy czytaniu pierwszej strony, wiedziałam, że książki spodoba mi się, a w dodatku porwie mnie nie zważając na konsekwencje. Nie muszę wspominać o tym, że grafika jest ładna. Często zdarza się, że okładka filmowa nie poraża urodą, ale w przypadku Złodzieja pioruna tak jest. Wydaje mi się, że filmowa okładka podoba mi się nawet bardziej niż oryginalna. Każdy rozdział posiada swój tytuł, które w większości przyprawiają o duży uśmiech na twarzy. Autor nawet w poważnym momencie napisał coś tak śmiesznego, że nie sposób się nie uśmiechnąć, a następnie przejść do poważnej sceny jak gdyby nigdy nic.  Nie czytałeś tego? Musisz!  Oficjalnie powiadamiam cię, drogi Czytelniku, że Rick Riordan trafia do grona moich ulubionych autorów.
 
 

 
 

10/10

 

 

Idź tam, gdzie prowadzi Cię serce, inaczej utracisz wszystko.”
 
 
Percy Jackson i bogowie Olimpijscy
Złodziejpioruna | Morze potworów | Klątwa Tytana | Bitwa w Labiryncie | Ostatni Olimpijczyk
 
Percy Jackson i bogowie Olimpijscy – dodatki
Archiwum Herososów | Przewodnik po świecie Herosów


3 komentarze:

  1. Uwielbiam książki twórczości Riordana <3 I cieszę się, że przeczytałaś i ci się spodobała! Osobiście jednak wolę okładki zwykłe, a nie te z ekranizacji... jakoś mi nie przypadły do gustu xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro taka wysoka ocena to muszę sięgnąć :)

    po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam w planach przeczytać całą serię <3

    Pozdrawiam, Anath

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Bardzo mi miło jeśli komentujesz moje posty, ale jeśli nie przeczytałeś całego posta to go nie komentuj 'tak' lub 'nie' bądź 'przeczytam' lub 'nie przeczytam'. Wykaż się i skomentuj po przeczytaniu. Dziękuję.

Pozdrawiam,
Sophie Carmen