poniedziałek, 4 lutego 2013

Karolina Wilczyńska - Niezniszczalni. Dziewczyna za kierownicą



Panna, a dokładniej siedemnastoletnia chłopczyca, Kayla Reed. Jej motto życiowe brzmi „Zasady są po to żeby je łamać”. Zgadzacie się z nią?
Otóż jej hobby jest inne niż wszystkich dziewczyn. Ona uwielbia siedzieć za kierownicą samochodu! Wiąże się to z nielegalnymi wyścigami, oczywiście.

Kayla żyje prawie normalnie. Ma przyjaciółkę Megan, i na pieńku z dyrektorem liceum do którego uczęszcza. Rozwód rodziców zmienił ją doszczętnie. Od zawsze wolała spodnie od spódnic. Alice (jej mama) i Megan to się nie podobało…

Podczas jednego z wyścigów, Max wysłaniec Złych, próbuje zabić Kaylę, przecinając jej przewód hamulcowy. Prawie mu się udaje. Na jej szczęście i nieszczęście w jednym, Max zadzwonił po policję. Dzięki temu udaje się jej uniknąć śmierci. To jest to dobre, a złe jest to że policja, odbiera jej prawo jazdy, a szkoła ją wyrzuca. Alice postanawia wysłać ją do Vancouver, do Kanady, gdzie mieszka jej ojciec Mike wraz ze swoją narzeczoną Vannesą. Lecz zanim wyjedzie, Megan i Alice zabierają ją do spa. Zmienia swój styl. Obcina włosy i farbuje je na czarno.

Na lotnisku mając nadzieję że jej ojca tam nie będzie, niestety czeka na nią. Jadą razem do jego ogromnego domu, w którym zmieściłaby się piątka rodzin. Alice nie poinformowała Kayli o Vannesie, co było niemiłą niespodzianką. Miesiąc później Kayla poznaje w liceum nowych przyjaciół, Angelę, Monik, Chrisa i Marka.

Książka ta opowiada o prawdziwej przyjaźni, miłości itp. Słowa są idealne dla nastolatków. No bo w końcu napisała to cudna Karolina! Jest młodą, znakomitą pisarką, więc pisała to słownictwem typowym dla nastolatków. Podziwiam ją za zapał i serce jakie w tej książce się znajdują. Idealnie dobrane słowa i rozpisane emocje. Tego mi brakowało!! Łatwo to zrozumieć, oprócz marek samochodów. Znalazł się moment gdzie było wypisane cztery marki samochodów, i pomyślałam : „Książka super, tylko fajnie było by wiedzieć, jak ten model wygląda itp.”
Praktycznie wszystkie recenzję które dotychczas znajdowały się na tym blogu dostawały ocenę 10/10, ale ta książka zdecydowanie na to zasługuje!!



10/10



„Zasady są po to, żeby je łamać!”

1 komentarz:

  1. wydaje się bardzo ciekawe :) koniecznie musze przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Bardzo mi miło jeśli komentujesz moje posty, ale jeśli nie przeczytałeś całego posta to go nie komentuj 'tak' lub 'nie' bądź 'przeczytam' lub 'nie przeczytam'. Wykaż się i skomentuj po przeczytaniu. Dziękuję.

Pozdrawiam,
Sophie Carmen